20091018

robi się niebezpiecznie

Kurde jak mi się nie chce!
Uczyć się, pisać prace, robić prezentacje... już jestem stanowczo za stara, mój umysł nie pracuje już tak jak kiedyś (no może z wyjątkiem piątki z informatyki!), zgnuśniałam, rozleniwiłam się totalnie, Boziu... pomóż.
Chciałam wrócić do hiszpańskiego, tym razem na poważnie... ale ceny szkół w Kat przerosły mnie i moje możliwości finansowe. No może płacić bym jeszcze mogła, ale 2000 za semestr to już chyba ździebko przesada lekka jest. Semestr na uczelni tyle by kosztował :/
I tyle z mojego hiszpańskiego. Chyba że się będę sama uczyć.... taaa.... i do angielskiego powrócę... taaaa....
Tyle chcic. Tyle możliwości. Tak mi czasu brakuje. Tak mocno żyję z zegarkiem w ręku. Nie chcę tego. Nigdy nie chciałam. Muszę zwolnić. Muszę. Wziąć się za siebie muszę.
Tak.

PS. Mam wreszcie prawdziwe zimowe buty (sic!). Mam nowe rękawiczki i nową czapkę specjalnie na tą pseudojesień. Zima może mnie pocałować w tyłek!


english: detour, in order to, avoid, bring me back, instead of, shelter, stroll, odd, obviously, tie, ancestry, faint, devour, distinctive, confused, necessary, errand

Brak komentarzy: