co by dać upust swym frustracjom

20100215

smutno, smutno, smutniej....

Byłam dziś u lekarza z metką 500 zł. Tyle będzie kosztowała moja głupota.
Dobrze że mnie na to stać..
I mam tylko nadzieję, że będzie dobrze.

Smutno.
Autor: glonojad o 18:20:00
Etykiety: bez etykiety

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

Archiwum bloga

  • ►  2014 (2)
    • ►  września (1)
    • ►  czerwca (1)
  • ►  2013 (2)
    • ►  września (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2012 (3)
    • ►  lutego (2)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2011 (8)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  stycznia (3)
  • ▼  2010 (27)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (1)
    • ▼  lutego (4)
      • O Jeżu...
      • smutno, smutno, smutniej....
      • może być ze mną źle
      • oj...
    • ►  stycznia (19)
  • ►  2009 (19)
    • ►  grudnia (4)
    • ►  listopada (5)
    • ►  października (10)

Moja lista blogów

  • CALIBER
    Hidden Vegetable Burger Recipe | Where NOLA eats
  • Starbucks and Jane Austen
    Art Walk
  • tangobaby
    I got in trouble.
  • julie lives here.
Motyw Prosty. Obsługiwane przez usługę Blogger.