20120215

100 lat

Otworzyłam blog, ale nie wiem tak naprawdę co tu napisać, co chcę napisać. To, że pewne rzeczy nigdy, przenigdy się nie zmieniają? I że 29 lat byłam samotna i nadal jestem? Mimo, że wokół wspaniali ludzie..
Dzisiaj zdmuchując świeczki pomyślałam sobie życzenie. Nie powiem jakie, bo boję się że zapeszę i się nie spełni i się okaże że przeze mnie. Powiem tylko że ono praktycznie nie ma wiele ze mną wspólnego, nie myślałam o sobie, myślałam o innych. Wybrałam innych. Nie siebie.
Tylko dlaczego jestem tutaj teraz sama?

Brak komentarzy: